Przede mna wisi kartka, na ktora wiecznie cos dopisuje, lista rzeczy ktore musze zrobic:

* kupic spodnie sztuk 2
* wlosy (?*)
* ubezpieczenie
* odebrac paszport
* podpisac papiery w szkole
* kupic 3 jednorazowe maszynki
* mydlo pod prysznic St. Iven owoce cytrusowe
* pasta do zebow
* deo, deo w kulce
* koszulki
* wypalic finding neverland
* szampon
* odzywka
* pidzama
* walizka
* zapisac sie do szkoly

(?*) - jeszcze nie wiem czy bede miala $ na wyjscie do fryzjera. (a jednak zrobilam wlosy:> 4h !! siedzialam u fryzjerki :/)

I ciagle sie zastanawiam czego jeszcze nie zapisalam, i o ilu rzeczach zapomne... a czasu coraz mniej, bo juz za godzinke 10 dni pozostalo :))

Jako iz nie jestem ani blodnynka naturalna, ani farbowana, poczulam sie ostatnio jak blondynki z kawalow... odkladalam wyjscie zapisania sie do szkoly, z dnia na dzien bo mi nie odpowiadala pogoda.. az w koncu w przyplywie jakiegos olsnienia (co ostatnio nie zdarza sie zbyt czesto) zorientowalam sie, ze przeciez ja cipeta moge zapisac sie via net. GOOD WORK... pogoda mi chyba nie sluzy :>>

*Sentenced - Killing me, killing you*






Skomentowali:
29.09.2005 :: 16:03 + 84.40.235.30

Misteria


Aaaaaaaaa, wracaj tu, bo mnie dołuje zaglądanie na Twojego bloga, bo tu ciągle nie ma nowej notkiiiiiiii!!!!!!!!!

24.09.2005 :: 22:44 + ownlog.com

eliszeba


hmmm strasznie fajnie:)


01.09.2005 :: 14:25 + 80.53.15.58

lorien


no tak....blondynkowe dylematy:)))
też tak czasem mam :D

30.08.2005 :: 13:14 + 213.227.67.155

Iskra


to moze zapodasz fotke w nowej fryzurce? :P hhehhee

29.08.2005 :: 17:58 + 213.169.25.67

nemezis


hehe nic nie zapomnialam... nie mialam netu tutaj w fi, i tuz przed wyjazdem w polsce tez nie mialam... cudna tpsa.. w kazdym badz razie od tygodnia juz mam, i pewnie cos naskrobie jak tylko znajde wiecej czasu :)

28.08.2005 :: 22:05 + 84.40.235.30

misteria


:| no i zapomniałaś o ownlogu...
bu.
.. :(:(:(:(:(

14.07.2005 :: 12:00 + 217.30.134.38

Misteria


jeśli wtedy było 10 dni, to teraz... hymmm, PISZ, KOBIETO :D

Mnie ostatnio znów kusi, żeby do fryzjera iść, ale jak widzę błagalne oczęta mojego słonka, to rezygnuję :P (mam zakaz zmieniania koloru włosów, a ścięcie kilku cm oznacza żałobę :D)

Ownlog.com ** Wróć