 |
28.06.2005 :: 23:05 + Link + Komentuj (7) Przede mna wisi kartka, na ktora wiecznie cos dopisuje, lista rzeczy ktore musze zrobic:
* kupic spodnie sztuk 2
* wlosy (?*)
* ubezpieczenie
* odebrac paszport
* podpisac papiery w szkole
* kupic 3 jednorazowe maszynki
* mydlo pod prysznic St. Iven owoce cytrusowe
* pasta do zebow
* deo, deo w kulce
* koszulki
* wypalic finding neverland
* szampon
* odzywka
* pidzama
* walizka
* zapisac sie do szkoly
(?*) - jeszcze nie wiem czy bede miala $ na wyjscie do fryzjera. (a jednak zrobilam wlosy:> 4h !! siedzialam u fryzjerki :/)
I ciagle sie zastanawiam czego jeszcze nie zapisalam, i o ilu rzeczach zapomne... a czasu coraz mniej, bo juz za godzinke 10 dni pozostalo :))
Jako iz nie jestem ani blodnynka naturalna, ani farbowana, poczulam sie ostatnio jak blondynki z kawalow... odkladalam wyjscie zapisania sie do szkoly, z dnia na dzien bo mi nie odpowiadala pogoda.. az w koncu w przyplywie jakiegos olsnienia (co ostatnio nie zdarza sie zbyt czesto) zorientowalam sie, ze przeciez ja cipeta moge zapisac sie via net. GOOD WORK... pogoda mi chyba nie sluzy :>>
*Sentenced - Killing me, killing you*
^ |
 |
|
 |
Layout made by nemezis
this space is left intentionally blank this space is left intentionally blank this space is left intentionally blank this space is left intentionally blank this space is left intentionally blank this space is left intentionally blank this space is left intentionally blank this space is left intentionally blank this space is left intentionally blank
|
|